Przewiń do treści
09/06/2021 Łukasz Chmielniak

Pranie pieniędzy art. 299 kodeksu karnego

Pranie pieniędzy – o co w tym chodzi?

W toku sprawy karnej o popełnienie przestępstwa „prania brudnych pieniędzy” konieczne jest ustalenie, z jakiego typu przestępstwa bazowego pochodzą te korzyści. Nie jest jednak wymagane, aby w sprawie przestępstwa bazowego zapadł wyrok skazujący – czytamy w wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 24 lipca 2019 r. sygn. akt II AKa 1/19.

Przed omówieniem tytułowego orzeczenia zasadne jest poczynienie uwag natury ogólnej na temat przestępstwa „prania pieniędzy”.

„Pranie pieniędzy” zwane również „praniem brudnych pieniędzy” sprowadza się w swej istocie do procederu legalizowania wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych bądź nieujawnionych źródeł, przez ich wprowadzanie do obrotu gospodarczego, powodując zagrożenie dla jego prawidłowego funkcjonowania – uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 r. sygn. akt I KZP 19/13 stanowiąca zasadę prawną. W uzasadnieniu powyższej uchwały czytamy również, że proceder „prania pieniędzy” często składa się z kilku faz czynności, których celem jest asymilacja bezprawnie uzyskanych środków finansowych przez środki pochodzące ze źródeł legalnych, co prowadzi do możliwości korzystania z tak „wypranych” wartości majątkowych. Czynności te polegają w pierwszej kolejności na rozporządzeniu nielegalnie pozyskanymi wartościami majątkowymi, w celu wprowadzenia ich do legalnego systemu finansowego, następnie na multiplikowaniu operacji finansowych po to, aby ukryć związek łączący sprawcę z pieniędzmi, a więc uniemożliwić wykrycie źródła pochodzenia pieniędzy, w końcu na swoistej ich integracji, na przykład poprzez ich inwestowanie w papiery wartościowe czy nieruchomości.

W skrócie istotę przestępstwa „prania pieniędzy” można ująć również jako ukrycie prawdziwego pochodzenia pieniędzy lub innych wartości majątkowych lub rzeczywistego właściciela funduszy, a następnie umożliwienie ich bezpiecznego włączenia do legalnego obrotu gospodarczego i finansowego. (Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, II Wydział Karny z dnia 24 października 2018 r. sygn. akt 286/18).

Chociaż potocznie mówi się o „praniu pieniędzy” należy mieć świadomość, że czynności sprawcy czynu opisanego w art. 299 § 1 k.k. nie odnoszą się jedynie do środków finansowych. Innymi słowy „praniu” podlegać mogą również inne wartości majątkowe – instrumenty finansowe, prawa majątkowe, inne mienie ruchome, a także nieruchomości. Mogą pochodzić one zarówno bezpośrednio, jak również pośrednio z popełnienia czynu zabronionego.

Czy przestępstwo prania pieniędzy jest przestępstwem umyślnym?

Przestępstwo „prania pieniędzy” jest przestępstwem umyślnym, które może być popełnione zarówno z zamiarem bezpośrednim, jak również ewentualnym. (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 października 2018 r. II AKa 353/18).

W celu należytego zdekodowania tytułowego wyroku przybliżyć również należy czytelnikowi pojęcie tak zwanego przestępstwa bazowego. Takim mianem określa się czyn zabroniony w rozumieniu prawa karnego, z którego pochodzą wartości majątkowe podlegające „praniu”.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu we wspomnianym na wstępie orzeczeniu wskazał, że w sprawie karnej toczącej się o przestępstwo „prania pieniędzy” należy wykazać z jakiego typu przestępstwa bazowego pochodzą „prane” środki majątkowe. Należy mieć bowiem świadomość, że przestępcze pochodzenie wartości majątkowych podlegających procedurze „prania” stanowi jedno ze znamion przestępstwa z art. 299 § 1 k.k. Żeby zatem można było mówić o popełnieniu przestępstwa „prania pieniędzy” nielegalne pochodzenie środków majątkowych, oprócz innych przesłanek „prania pieniędzy”, musi zostać w procesie karnym udowodnione. Problemowe jest natomiast, jak dalece takie dowodzenie powinno sięgać. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu udzielił w tym zakresie stosownych wskazówek. W uzasadnieniu przywołanego wyroku czytamy bowiem, że do zaistnienia przestępstwa prania pieniędzy nie wystarczy wykazanie, że korzyści pochodzą z nielegalnej działalności lub nieujawnionego źródła. Nie wchodzi w grę również ustalenie, że dana korzyść została uzyskana z bliżej nieokreślonego czynu zabronionego czy też pewnej grupy przestępstw. Natomiast w toku sprawy karnej o popełnienie przestępstwa „prania brudnych pieniędzy” konieczne jest ustalenie, z jakiego typu przestępstwa bazowego pochodzą te korzyści. Co istotne nie jest jednak wymagane, aby w sprawie przestępstwa bazowego zapadł wyrok skazujący.

Zaprezentowane orzeczenie nie jest odosobnione. Podobnie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Katowicach, który w wyroku z dnia 15 grudnia 2016 r. sygn. II AKa 320/16 wskazał: Ustalenie tzw. przestępstwa bazowego, z którego pochodzą środki podlegające „praniu”, stanowiącego jedno ze znamion przestępstwa określonego w art. 299 § 1 K.k., musi być udowodnione w taki sam sposób, jak wszystkie pozostałe znamiona zawarte w tym przepisie. Określenie kwalifikacji prawnej tzw. przestępstwa bazowego nie może zatem polegać jedynie na mglistym powołaniu się na jakieś bezprawne zachowanie czy fragment działalności przestępczej, bądź jakiś bliżej nieokreślony – czyn zabroniony, czy też pewną grupę przestępstw, a więc bez sprecyzowania, o jaki konkretny typ przestępstwa lub przestępstw chodzi.

Z kolei w orzeczeniu z dnia 23 listopada 2016 r. sygn. akt II AKa 220/ 16 Sąd Apelacyjny w Krakowie podkreślił, że skazanie sprawcy za przestępstwo „prania brudnych pieniędzy” nie jest uzależnione od wcześniejszego skazania sprawcy przestępstwa bazowego, ani nawet od wszczęcia postępowania karnego o to przestępstwo. Wystarczy, że zostanie ustalone, iż odnośne składniki majątkowe pochodzą z czynu zabronionego. Czyn ten musi być udowodniony co do każdego znamienia.

Jeszcze dobitniej wyartykułował ów problem Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 12 marca 2018 r. sygn. akt II Kk 371/17 wskazując, że w sprawie o „pranie pieniędzy” nie jest konieczne ustalenie ani konkretnego sprawcy czynu „pierwotnego”, ani jego winy, a także innych przesłanek odpowiedzialność karnej. Nie jest również konieczne, aby popełnienie czynu zabronionego, stanowiącego źródło wartości majątkowych mających charakter brudnych pieniędzy, było stwierdzone rozstrzygnięciem jakiegokolwiek organu, w szczególności prawomocnym wyrokiem sądu.

Reasumując podkreślić trzeba, że podobnie jak inne znamiona typu czynu zabronionego opisanego w art. 299 § 1 k.k. również przestępcze pochodzenie wartości majątkowych podlegających „praniu” musi zostać udowodnione w toku postępowania karnego w sprawie o „pranie pieniędzy”. Jednocześnie uprzednie skazanie za popełnienie tzw. przestępstwa bazowego nie jest konieczne dla realizacji znamion tego przestępstwa.


Dodaj komentarz